Spis treści
Krótko o żeglarstwie:

Wyobraźcie sobie, że jesteście na Mazurach na jeziorze, płyniecie sobie w głębokim przechyle, fale rozbijają się o kadłub. Słońce grzeje, a wy wiecie, że wieczorem po zacumowaniu będziecie sobie biesiadować na łodzi, podziwiać piękny zachód słońca, chillować i popijać ulubione napoje.
...Pięknie jest...
A teraz co zrobić aby tak fajnie spędzać czas, a nie walczyć z grotem, kabestanami, fokiem, nie wybierać wody ze skrzynki mieczowej i nie szukać klucza do kilwateru?
Co prawda każdy można prowadzić jacht żaglowy o długości kadłuba do 7,5 m bez patentu, ale mimo wszystko najlepiej zrobić kurs na żeglarza jachtowego aby nie zrobić sobie i innym krzywdy.
Inna sprawa że mało kto wypożyczy jacht bez patentu.
Aby móc otrzymać patent żeglarski musicie mieć ukończone 14 lat oraz zdać egzamin z wymaganej wiedzy i umiejętności.
Jak można zrobić kurs żeglarski?
Przede wszystkim trzeba mieć chęci aby spróbować.
Nie przejmujcie się tym, że nie macie z kim robić tego kursu. Zdecydowana większość ludzi ma ten sam problem a potem okazuje się że na kursie możecie poznać wiele pozytywnie zakręconych ludzi.
Nic nie umiem!
Kolejna sprawa, którą nie powinniście się przejmować jest to, że nic nie umiecie. Kurs na żeglarza jachtowego ma za zadanie nauczyć Was wszystkiego od podstaw i tak też jest skonstruowany.
Szkolenie żeglarskie powinno składać się z dwóch części:
Zajęć praktycznych, na których uczysz się obsługi jachtu i poszczególnych manewrów,
Zajęć toretycznych, na których instruktorzy wytłumaczą wszystkie zagadnienia, odpowiedzą na pytania, oraz podadzą przykłady z życia i zastosowanie wiedzy w codziennych sytuacjach.
Po odbytym szkoleniu możecie przystąpić do egzaminu państwowego. Jeżeli nie czujecie się gotowi do przystąpienia do niego to nie ma obowiązku.
Możecie wykupić np dodatkowe godziny z instruktorem, popływać i wtedy przystąpić do egzaminu. Niemniej zawsze lepiej zdaje się z ekipą, z którą się było na kursie.
Po ukończonym kursie możecie już pływać samodzielnie,ale jeżeli boicie się sami żeglować a chcecie się doskonalić lub potrzebujecie godzin aby móc zdawać na kolejny stopień to możecie się zapisać na rejsy stażowe. Takie rejsy odbywają się zarówno na Bałtyku jak i na cieplejszych morzach całego świata.

Kurs, na którym jak miałem okazję być, odbywał się na wodach Zatoki Gdańskiej.
Doświadczony kolega bardzo polecał mi jedną ze szkół w Gdyni i nie zawiodłem się. Mimo iż, jestem z południa Polski to zdecydowałem się na kurs na drugim końcu kraju. Na pewno taki wyjazd oprócz charakteru szkoleniowego również posiadał aspekt wakacyjny. Niewątpliwą przygodą było spanie na jachcie, wieczorne wypady do tawern i barów w Gdyni z ekipa kursową. Wymiana informacji, wiedzy i spostrzeżeń po każdym dniu oraz wspólne powtarzanie wiedzy. Może się też zdarzyć, że na wieczornym spotkaniu pojawi się instruktor, który opowie swoje przygody z innym kursów ale też ze swoich rejsów i przygód. Takich opowiadań można słuchać bardzo długo.
Kurs na Zatoce na pewno najbardziej uczył manewrów portowych w stosunku do kursów, które odbywają się na jeziorach. Mieliśmy nawet okazję trenować cumowanie w pojedynkę co nie zawsze na kursach ma miejsce. Był to bonus od instruktora :).
Jedną z rzeczy, którą na pewno zapamiętam to wypływanie w morze tuż po grupie chyba miliona małych łódek zwanych optymistami, na których regały miały dzieci.
Odnośnie wyżej wymienionego kursu było to kurs intensywny gdzie codziennie były 8 godziny zajęć. Najczęściej 4 godziny teorii oraz 4 godziny praktyki oraz nocny rejs po wodach morskich osłoniętych. Oczywiście wszystkie aktywności obywają sie w zależności od wiatru. Następnie dzień przed egzaminem mieliśmy jeszcze dzień przerwy.
Inna opcją są kursy, które odbywają się przez kilka weekendów. Jest to fajna opcja dla tych z Was, którzy mają problem z urlopami w okresie wakacyjnym ale też trzeba pamiętać, że nie jest wskazane opuszczanie żadnych zajęć. Trzecią z opcji jest kurs indywidualny ale tutaj już musicie uzgodnić jego warunki z konkretną szkołą.
Uważam też, że fajną sprawą jest, że po kursie często można taniej czarterować jachty w klubie w którym robiło się uprawnienia, a jak dodatkowo w klubie są różne jednostki to można sprawdzić jak się zachowują i która nam najbardziej pasuje.
Uprawnienia motorowodne
W związku z tym, że w obecnych czasach, zakup łodzi motorowej lub jej wynajem nie jest problemem możecie zrobić uprawnienia do kierowania tego typu jachtem lub szybkim skuterem wodnym.
Co prawda bez patentu możesz prowadzić motorówkę, która ma ograniczenie prędkości do 15 km/h ale aby poczuć prawdziwą frajdę z pływania warto zrobić kurs sternika motorowodnego.
Po zdanym egzaminie będzie mogli prowadzić jachty motorowe po wodach śródlądowych oraz wybranych wodach morskich. Dokładne wytyczne znajdziecie w internecie.
Aby móc otrzymać patent żeglarski musicie mieć ukończone 14 lat oraz zdać egzamin z wymaganej wiedzy i umiejętności.
Jeżeli będziecie robić patent sternika motorowodnego to proszę aby potem zwracać uwagę na innych uczestników żeglugi aby wszyscy przyjemnie spędzali czas nad wodą.
Druga sprawa to trzeźwość nad wodą. Pamiętajcie aby zawsze przy korzystaniu ze sprzętu wodnego być trzeźwym!
Koszty:
Kurs żeglarski na rok 2024 dla osoby dorosłej to cena od 1300 zł + opłata za egzamin 250 zł + opłata za wydanie patentu 50 zł
Kurs motorowodny od 500 zł + opłata za egzamin 250 zł + opłata za wydanie patentu 50 zł
Koszt wynajęcia yachtu po kursie : od 80 zł za godzinę w zależności od klasy yachtu.
Koszty wynajęcia małej jednostki typu Sasanka 660 na tydzień na Mazurach od 1800 zł.
Oczywiście im większa i lepiej wyposażona jednostka to cena wzrasta.
Oczywiście są grupy na facebooku gdzie można znaleźć wiele ofert czarteru jachtów.
Na sam koniec, w nawiązaniu do wstępu powiem tylko, że grot i fok to rodzaje żagli ale zdjęcia klucza do kilwatera proponuję wygooglać już samemu 🙂
Żeglowanie, ubranie i nocleg
Materiały:
Na zajęcia warto przynieść notatnik i długopis. Na pewno warto zakupić książkę o wiedzy żeglarskiej ponieważ przyda się to do powtórki przed egzaminem.
Zwłaszcza Światła sygnalizacji wzrokowej statków czy znaki kardynalne tak ulubione przez kursantów 🙂
Ubranie:
Lato: buty z miękka podeszwa, żadnych japonek czy boso. T-shiurt z krótkim lub długim rękawem, nakrycie głowy, spodenki, krótkie aczkolwiek w związku z tym, że opalamy się trzy razy to można rozważyć coś z długim rękawem, krem uv, okulary przeciwsłoneczne, rękawiczki żeglarskie, jeżeli nie macie to chociaż rowerowe, woda, kamizelka ratunkowa ale to dostaniecie na kursie.
Do tego w plecaku najlepiej kompletne drugie ubranie w przypadku zamoczenia się czy wypadnięcia za burtę oraz bluzę jak się zrobi chłodno a także spodnie i kurtkę przeciwdeszczową.
Można również przemyśleć posiadanie kaloszy.
W przypadku kursów na wiosnę czy jesień to zdecydowanie warto mieć raczej ciepłe rzeczy: spodnie, bluza na pewno kurtę przeciwdeszczową i nieprzemakalne buty, może nawet czapkę zimową ponieważ wiatry na wodzie są bardziej odczuwalne.
Tak jak w przypadku kursów letnich – drugi komplet ubrań w plecaku.
Posłuchaj podcastu tam gdzie lubisz:
Co dalej? Praktyczne wsparcie:
Żeglarstwo od A do Z
[współpraca partnerska]
Bezpieczny rejs to spokojna głowa
[współpraca partnerska]
Aplikacje, które każdy żeglarz powinien znać
Dodatkowe informacje
Elektronika:
Ochrona sprzętu:
Sprzęt deskowy:
Książki podróżnicze i przewodniki:
Odszkodowanie za lot:
Korzystając z powyższych linków wspierasz rozwój strony – dziękuję!
[Artykuł zawiera linki afiliacyjne oraz elementy współpracy komercyjnej. Oznacza to, że mogę otrzymać prowizję, jeśli skorzystasz z niektórych ofert – bez dodatkowych kosztów dla Ciebie. Polecam wyłącznie usługi i produkty pasujące do tematyki strony lub takie, które sam sprawdziłem.]
Kogo polecamy:

Skiper Krzysztof
Instruktor żeglarstwa, skipper, PADI Rescue Diver, do tego armator i bosman w jednym - jeśli szukasz kogoś kto "żyje wodą" i pomoże Ci wejść w magiczny świat żywiołów WODY i WIATRU to trafiłeś idealnie.... Oddajemy cumy i ruszamy razem po przygody i naukę
















